Jakikolwiek luźny atak śmiechu – o co nie jest trudno, generuje w organizmie ludzkim endorfiny, zwane hormonem sukcesu, wyśmienitego nastroju. Lekarze już dawno temu zatwierdzili, że osoby pogodne, z poczuciem samopoczucia i dystansem do siebie i swojej choroby są podatniejsi na leczenie i prędzej dochodzą do zdrowia, aniżeli osoby, które nie potrafią się śmiać. Przy jakiejkolwiek dawce śmiechu, stworzony przez nas mózg zmniejsza wydzielanie kortyzolu i adrenaliny, jakie są oznaczane neurohormonami napięcia. Śmiech wywołuje powiększenie produkcji białych krwinek, jakie są normalnymi zabójcami komórek nowotworowych. Śmiech jest wybitnie pomocny w leczeniu AIDS.

Stworzony przez nas organizm ludzki wydziela immunoglobulinę A, która jest odpowiedzialna za stworzony przez nas układ immunologiczny. Godzina poprawnego humoru jest dla nas najlepszym lekarstwem na wiele niedogodności. Łapiemy psychiczną równowagę, nawet, kiedy dzień nie był dla nas najłatwiejszy. Z powyższego widać, że powinniśmy śmiać się jak najwięcej, jak na ogół. W miarę dojrzewania, to kłopotliwe, śmiejemy się coraz mniej oraz rzadziej. Dzieci śmieją się około 400 razy w ciągu dnia – dorośli tylko kilkanaście. Na świecie działa kilkaset warsztatów terapeutycznych, których jedynym zadaniem jest wywoływanie u ludzi pokładów śmiechu i polepszanie nastroju i humoru.Zalążki zajęć nie są najłatwiejsze – wymuszenie ludzi do szczęśliwego, spontanicznego śmiechu nie jest rzeczą bezproblemową, niemniej jednak biegły terapeuta poradzi sobie z tym bez trudu.

Kilkanaście nagromadzonych w jednej sali osób, z jakich każda ma jakiś własny problem blokujący wyśmienity nastrój, musi rozpocząć ze sobą współpracować, tak, żeby rozbawić pozostałych – tutaj pomoże portal pasty. Z reguły, terapeuta proponuje na początek robienie różnych szczególnych min, gestów, wydawania odgłosów, ekstrawaganckich ruchów, skakania, czyli czegoś, co rozśmieszy innych.Zmuszone, sztuczne ruchy, gesty są na początku trudne – w warsztatach uczestniczą ludzie nie potrafiący korzystać ze śmiechu, nie mający w sobie radości. Jakkolwiek po jakimś czasie często okazuje się, że jedna, druga jednostka zaczynają się spontanicznie śmiać, co przenosi się na innych. Cała grupa rozpoczyna, o dziwo, czuć się coraz odpowiedniej w tym co robi i w swoim towarzystwie. Stąd już tylko krok, do łącznych rozmów, otworzenia się na innych, opowiadania dowcipów, żartowania. Tylko krok do bardziej profesjonalnego stanu ducha oraz zdrowia.